Sandacz - wędkarstwo spinningowe
Sandacz - wędkarstwo spinningowe
Dobrze wytypowane miejsce, prawidłowa technika i cierpliwość. Ta ryba to wynagrodzi!

Sandacz to zdecydowania ryba dla cierpliwych, zupełnie odmienne zachowania jak w przypadku szczupaka czy okonia.


Sandacz słusznych rozmiarów odżywia się wyłącznie rybami, dobrze uzębiona paszcza pomaga w chwytaniu i połykaniu małych ryb 5-15cm. Chwytają swoją ofiarę zazwyczaj z tyłu połykając w tym samym położeniu.. Zęby sandacza może są groźne dla swoich ofiar jednak naszemu zestawowi złożonemu z plecionki, żyłki czy fluorocarbonu nie zrobi nic złego. Nie ma potrzeby do stosowania przyponów wolframowych, tak jak w przypadku szczupaka.

Sandacz ma duże zapotrzebowanie na tlen, dlatego lubi trzymać się miejsc o twardym dnie i niewielkim chociaż nurtem.  Mniejsze sandacza są stadne żeruje w grupach liczących kilkanaście sztuk, nie dotyczy to dużych samotnych okazów. Łowiąc mniejsze ryby możemy liczyć na kilka brań z jednego miejsca, szczególnie Jesienią gdzie ryby jeszcze bardziej się grupują. Ryby te mają doskonały wzrok i węch którym posługują się żerując. 

Popularnymi łowiskami tej ryby są duże rzeki nizinne takie jak Odra, Wisła, Warta, czy Bug tam również można wytypować miejsca przebywania tej ryby bez łodzi i echosondy. Jednym z najlepszych miejsc nie tylko poszukując tej ryby są ostrogi a szczególnie wymyte doły z twardym dnem. Najczęściej jest to miejsce gdzie spotyka się główny nurt z prądem wstecznym tam tworzy się specyficzny warkocz z niespokojną wodą. W tego typu miejscach możemy spodziewać się nie tylko tej ryby ale również sumów, szczupaków czy boleni. Prowadzenie przynęty tuż przy samym dnie lub nawet wleczenie po dnie jest najskuteczniejsze.

Ciężar przynęty dobieramy jak najmniejszy, ale na tyle dużo aby było możliwe utrzymanie i prowadzenie przynęty. Wleczenie przynęty przy dnie, co jakiś czas zatrzymując nasz wabik (co 2-3 obroty korbką) aby nie tracił kontaktu z dnem. Tą rybę prowokują przynęty odrywające się od dna ale ruch powinien być łagodny. Samo branie tej ryby jest bardzo specyficzne, ryba płynie za przynętą, często obwąchując ją przy tym często skubiąc za ogonek. Mając wędkę mało czułą możemy nawet nie poczuć tego, są wędkarzy łowiący na wklejanki którzy obserwują szczytówkę. Dobrym miejscem jest obławianie głównego koryta rzeki, ta ryba lubi przebywać w takich miejscach. Jeżeli jesteśmy nadal przy rzekach to kolejnym miejscem godnym odwiedzenia są opaski(kamienne, betonowe umocnienia, biegnące wzdłuż nurtu). Najciekawsze opaski to te umacniające zewnętrzną cześć zakrętu tam zazwyczaj jest skupisko drobnej ryby a tam gdzie drobnica tam drapieżniki. Obławiamy takie miejsce wachlarzem, pamiętając o szybkim podniesieniu wędki przy brzegu (w takich miejscach często notujemy zaczepy). W takich miejscach możemy próbować łowić na woblery, w takich miejscach ta ryba podnosi się i ugania za drobnica.

Zbiorniki zaporowe to osobny temat, tutaj nie da się "czytać" wody tak samo jak na rzece. Dobrymi miejscami są zatopione drogi, domy, dawne karczowiska lub inne podwodne budowle czy nierówności dna. Przydatnym urządzeniem jest echosonda która w obecnych czasach jest rzeczą normalna na łodzi. Dzięki niej odczytamy wiele przydatnych informacji, jak głębokość, twardość dna, miejsca z białorybem a nawet możemy zobaczyć branie ryby na nasz wabik. Jeżeli wytypujemy takie miejsce to reszta zależy już od naszej techniki, doboru przynęty a co najważniejsze momentu żerowania tej ryby bo jest wyjątkowo kapryśna a jej czas żerowania czasem to kilka minut. 

Wielokrotnie próbowałem łowić sandacze metodą drop-shot ale zdecydowanie lepsze wyniki miałem jednak prowadząc leniwie po dnie z częstymi pauzami...im wolniej tym lepiej !


Wikipedia



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.