Sum - wędkarstwo spinningowe
Sum - wędkarstwo spinningowe
Polując na suma często to my stajemy się ofiarą, jeśli nie jesteśmy dobrze przygotowani.

To najsilniejsza ryba naszych słodkowodnych wód, spotkanie z nim pozostaje niezapomniane. 

W głębokich dużych jeziorach, sum przebywa na kilkunastometrowych głębinach. Jednak w trakcie żerowania , pojawia się w płytszych miejscach takich jak stoki brzegów, górki podwodne w okolicy przebywającej drobnicy. Sumy żerują intensywnie również w pobliżu wyjść kanałów burzowych, najczęściej kiedy są puszczone. W jeziorach płytszych takich typowo szczupakowo - linowych połączonych dodatkowo z rzeką , sumów jest zazwyczaj znacznie więcej. Wybierają najgłębsze odcinki  i charakterystyczne miejsca jak podnóża stoków brzegowych, zagłębienia dna, powalone konary drzew.

Sumy na wiosnę są łatwiejsze do złowienia , często podpływają w płytsze rejony tam gdzie tarło ma leszcz i płoć. 

Zbiorniki zaporowe to miejsca gdzie sum również występuje , szukając go powinniśmy zacząć od najgłębszych odcinków np. stare koryto rzeki, podwodne doły, miejsca po pogłębiarkach jak również naturalne miejsca gdzie może się ukryćt takie jak stare drzewa, podwodne korzenie, zagłębienia. W ciągu dnia najlepiej będzie poprowadzić naszą przynętę tuż przy dnie. Dobrym wyborem będzie głęboko pracujący wobler o agresywnej pracy.

Najwięcej kontaktów z tą rybą miałem na dużej rzece nizinnej, jeżeli chodzi o przynęty to ciężko wytypować tą najlepszą. Sumy udawało mi się łowić na zwykłe rippery średniej wielkości, małe okoniowe gumy w metodzie drop-shot, pływające poppery, kaczka od SG, mała i duża obrotówka...czy z głębokiej wody czy z płytkiej tu również nie podjął bym się wskazania gdzie było ich więcej. Gdybym miał podjąć się wytypowania skutecznej metody to w dzień trolling a wieczorem w miejscach przy brzegu. Nasza szansa na złowienie suma wzrośnie kiedy nasza przynęta będzie oddawała dodatkowo zapach, szczególnie w miejscach ze spokojną wodą niedaleko ich ostoi. Pamiętam pewną sytuację, kiedy mając pół litrowy atraktor zapachowy ze sobą upadł mi tak niefortunnie ,że butelka pękła. Wszystko dookoła zaczęło śmierdzieć a ja całą resztę wylałem do wody...jakie było moje zdziwienie kiedy niecałe 20 minut później już holowałem pokaźnego suma. To wtedy uwierzyłem jak mocno sum korzysta z węchu.

W dużych rzekach sum często zmienia swoje miejsce przebywania, wieczorami potrafi opuścić swoje ostoje i wyrusza na łowy, często w grupie. Potrafi wpłynąć do kanałów, odnóg mniejszych rzek robiąc tam prawdziwe spustoszenie. Jeżeli już mamy tą rybę na wędce, należy pamiętać, że ryba ta dopóki nie jest zmęczona zawsze będzie płynąć w przeciwnym kierunku niż wywierana na niego siła. Nie pozwólmy mu nabrać sił w trakcie holu, inaczej może to potrwać bardzo długo. Dobrą taktyką jest zbieganie z prądem tym bardziej , jeżeli mamy mało linki na szpuli. Dość częstym zjawiskiem jest usłyszenie suma żerującego przy powierzchni, tak wielokrotnie spotkałem się z tym gatunkiem łowiąc go na przynętę pływająca. Nie napisałem nic o kwokach, verticalu, żywcach, teaserach...są z pewnością skuteczne ja jednak pozostanę przy klasycznym spinningu. 

Lubię dni kiedy czuć tą elektryczność w powietrzu, woda jest mocna nagrzana a pogoda zaczyna robić się "burzowa", taki typowy 3 dniowy upał Lipcowy. Wtedy nawet nie idąc na ryby , myślę o tej rybie.


Pamiętajmy o posiadaniu rękawiczki, podnosząc go z wody za paszczę możemy mocno przytrzeć ręce o jego drobne zęby, nie martwy się o przetarcia naszej linki to się praktycznie nie zdarza.


Wikipedia





Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.